środa, 23 października 2013

Why...

Płaczę. Jakoś mnie to nie dziwi.
Zamykam się w sobie. Zamykam się na ludzi i przed nimi. Zbyt wiele razy zostałam zraniona. Ciągle się na nich zawodzę. Mam dość.

Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przeraża mnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz