niedziela, 8 grudnia 2013


3 miesiące! Nie mogę się doczekać. To była spontaniczna decyzja. Za 3 miesiące o tej porze będę w UK :) nice!
"and you run... because life is too short"



poniedziałek, 25 listopada 2013

,

Trwam w jakiejś bezradności, w mega lenistwie. Dużo roboty, chęci mało.
A ja tak bardzo kocham spać.


sobota, 23 listopada 2013

Cudowności.

Ale miałam dzisiaj piękny sen, koncert Florencji we własnym domu i tarasie, wspólny obiad oraz rozmowa. Najlepszy sen ever! :)


wtorek, 12 listopada 2013

My friend

Była. Wybyła. Jak zwykle za krótko. Poryczałam się na dworcu. Chyba pierwszy raz....

środa, 23 października 2013

Why...

Płaczę. Jakoś mnie to nie dziwi.
Zamykam się w sobie. Zamykam się na ludzi i przed nimi. Zbyt wiele razy zostałam zraniona. Ciągle się na nich zawodzę. Mam dość.

Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przeraża mnie.

czwartek, 10 października 2013

...

Chyba wyjdę z siebie i stanę obok.
Ludzie są nienormalni.
Czasem płaczę bo chce mi się płakać.

środa, 2 października 2013

Lekcja 1.

Byłam na pierwszej lekcji gry. Jestem zdezorientowana. Moje palce niczym drewniane kołki nie trafiały dobrze w struny... Ciążko skoordynować pracę dwóch rąk. Mało tego ciężko nie liczyć strun i progów... czyli początek początku. Nie mogę się doczekać kiedy zagram całą szybką piosenkę z zamkniętymi oczami.

wtorek, 24 września 2013

.

Czuję się samotna. Jak nigdy wcześniej. Mam dziwne myśli. Głupie myśli. Dziwne sny.
Najgorszy jest ten moment w którym zasypiam. Zamykam oczy, nieudolnie odcinam się od własnych myśli, trzymam dłonią drugą dłoń myśląc że jedna z nich nie jest moja. Jest źle. Nadeszła jesień. Będzie jeszcze gorzej...


poniedziałek, 23 września 2013

piosenka dzisiejszego dnia

http://www.youtube.com/watch?v=ftuvL_tAxlI&feature=youtu.be
nie rozumiem dlaczego mam tendencję do zawodzenia ludzi. tak bardzo tego nie lubię. i tak bardzo sobie to wypominam... obwiniam sama siebie bez końca. i nigdy o tych sytuacjach nie zapominam. czyhają na mnie gdzieś głęboko by na chwilę zapomniane przypomnieć się ze ściśniętym sercem.


wtorek, 27 sierpnia 2013

Boli

Bolą mnie plecy. Ból pulsujący, zarazem rwący... uniemożliwia niektóre ruchy. Muszę być sprawna do soboty. Ciekawe jak to zrobię...

wtorek, 2 lipca 2013

Paski, opaski, paseczki.

zapaskowani. rozłożeni z namiotami. pomieszkujemy. czekamy na jutro... :)




rano do 12 popadywało i mżyło, po 13 wyszło słońce, nieźle prażyło, potem dwa razy popadał deszcz, namiot cały, żyjemy. jeszcze, oby dalej nie padało...

Welcome to Gdynia

Godzina 6.29


piątek, 7 czerwca 2013

Boję się...

 Iza Lach- Boję się


Co jeśli nie zobaczę jak dorastasz,
co będzie z tobą gdy zabraknie mnie
czy ktoś się tobą tu zaopiekuje
czy będę patrzeć jak rozwijasz się

Boję się doświadczyć twoich łez z daleka
pomóż mi i nigdy nie poddawaj się
boję się ze nic mnie tutaj nic nie czeka
pomóż mi i nigdy nie zapomnij mnie

Co jeśli potniesz się a mnie nie będzie
czy ktoś pomoże ci bezpiecznie wstać
a gdy zakochasz się na cale życie
czy ktoś o twojej stronie będzie stał?


J & E

wtorek, 4 czerwca 2013

Sesja.

To będzie mega ciężka sesja...
najgorsza z dotychczasowych
nie wiem jak to przeżyję...


poniedziałek, 3 czerwca 2013

Czy prawdziwa przyjaźń może przetrwać wszystko? Tak, jeśli jest prawdziwa. 

niedziela, 5 maja 2013

film - october baby

nie spodziewalam sie ze to bedzie taki film. płakałam. muzyka bardzo podkresla wzruszenie w niektorych scenach. koncowka po napisach najlepsza

"I forgive you... " 

sobota, 27 kwietnia 2013

piątek, 26 kwietnia 2013

25.04

to był świetny wieczór, będę mieć do niego sentyment, i na długo pozostanie w pamięci
Rolki rządzą :D



wtorek, 23 kwietnia 2013

Wawa

Jadę, nie mogę sie doczekać, przyda mi sie kilka dni poza tym miastem, poza uczelnia. Czasem każdy potrzebuje przerwy. Jadę naładowac akumulatory aktywnie leniuchując.
Rolki też jadą :)


niedziela, 14 kwietnia 2013

Na dziś. O mnie...

Witaj nieznajomy
Nawet nie wiem jak na imię masz
Patrzę na Ciebie i myślę
Czy to ja za kilka lat
Za oknem szarość wchodzi w czerń
Ty wciąż nie mówisz do mnie nic
Na tym pustkowiu mieszka śmierć
Czy to tylko część mojego snu, powiedz mi
Ściany się burzą, szyby pękają, na raz
Lecę w dół przez błędy wszystkich lat
Widzę wyraźnie, pełne rozczarowań twarze
W oczach ból i gniew uśpionych zdarzeń
Kłamałem więcej niż kiedykolwiek chciałbym przyznać
A w moich żyłach płynęła krew zimniejsza niż stal
Dlatego dzisiaj jestem całkiem sam
Mój nieznajomy, czy widzisz to, co ja?
Jak to możliwe, że ktokolwiek ufał mi?
Pozornie szczery, lecz nigdy tak jak dziś
To samo miejsce, ten sam zmęczony strach
Wśród tłumu ludzi odbijam się od dna




Ech...


sobota, 13 kwietnia 2013

Rolki i wiosna.

Tęskniłam za tym. Bardzo.
Pokonana trasa- całkiem spora, sama siebie zaskoczyłam, ale na tych nowych rolkach po prostu świetnie się jeździ, szybko, zero zmęczenia. Wspominam rolki z tamtego sezonu i.... to była katorga. Swoje już przejechały :)


sobota, 6 kwietnia 2013

z serii: postanowienia

kolejne postanowienie do mojej długiej już listy. muszę kupić gitarę... i nauczyć się grać. możliwe nawet lekcje gry w przyszlosci

.

Wyzwanie na następny sezon? Nauczyć się przeplatanki, jazdy do tyłu oraz regularne jeżdżenie.

Czyli łyżwy. Koniec sezonu. 
Od miesiąca czekam na rolki... doczekam się? 

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

.

Sama nie wierzę że to zrobiłam. Nie jestem do tego przekonana. Z wielu powodów. Nie mam zwyczaju napraszać się i prosić kogoś o coś, nie mam zwyczaju namawiać kogoś do polubienia czegoś. Założyłam swojego funpage... i sama jestem tym zaskoczona :)

czwartek, 28 marca 2013

tyle.


.

najgorzej jest patrzeć , jak osoba na której Ci zależało , odchodzi , wiedząc że robi to z twojej winy

"Łzy nie są oznaką naszej słabośći, lecz tym, że nasze serce nie stało się pustynią." 
— Maria Konopnicka


poniedziałek, 25 marca 2013

Boję się.

Jest kilka rzeczy których boję się w życiu.... Momentami ten strach jest przytłaczający. Tak jak teraz.

Powrót.

Warszawa ugościła mnie silnym mroźnym wiatrem, mimo tego był to dobrze spędzony czas. Bo z Nią. Niestety te dwa dni minęły szybciej niż się spodziewałam... i musiałam wrócić do szarej, samotnej rzeczywistości. Już tęsknię....

sobota, 23 marca 2013

Stolica

Jadę. steskniona. od trzech tygodni czekałam na ten weekend. Szkoda że pogoda popsuła nam plany. Trudno, spędzimy ten czas inaczej. Też fajnie.

środa, 13 marca 2013

Lubię.

Ten moment kiedy poznaję nowego artystę. Ten moment kiedy w kółko słucham jego piosenek. Ten moment kiedy zaczynam go lubić. Lubię. 


niedziela, 17 lutego 2013

Spać.

Koniec wolnych dni. 10 dni, wydawało się wystarczająco, a przeleciało szybciej niż się spodziewałam... Czas wrócić do normalności. Wróciłam do mieszkania. Najchętniej poszłabym spać, ale nauka czeka... spać spać.


czwartek, 7 lutego 2013

.

na dziś

Z nadzieją

Nie lubię jak ktoś daje mi nadzieję a potem ją tak bezczelnie gasi. Nie lubię kiedy ludzie obiecują a potem tego nie dotrzymują, podobno czasami zapominają... Jak można zapomnieć że sie coś mówiło?! Nie rozumiem.

piątek, 1 lutego 2013

niedziela, 27 stycznia 2013

film

To smutny film. O samotności i tęsknocie. W sam raz dla mnie.
Lubię tę aktorkę.


środa, 23 stycznia 2013

Ciężko

Nikt nie mówił że będzie łatwo ale żeby aż tak? Mam dość. Fizycznie, psychicznie, zdrowotnie, czasowo... Nic nie wychodzi na nic nie starcza czasu, wszystko powinno być gotowe na wczoraj... Pietrza sie sprawy, obowiązki, zadania, projekty bla bla...
Sesjo... Proszę idź już sobie. Z pozytywnym rezultatem

poniedziałek, 14 stycznia 2013

.

 Godzina snu na 30 godzin nie spania to zdecydowanie za mało... Ale bywało gorzej :

sobota, 12 stycznia 2013

dasz radę. musisz.

powtarzam to sobie, choć psychicznie sił brak. mam dość. wszystkiego. ale nie mogę się poddać. muszę walczyć. i choć piach wieje mi prosto w oczy. i choć toczę codzienną walkę ze sobą... projekt projekt projekt, cała noc przede mną. dosłownie. jutro kolejny dzień ciężkiej pracy, szykuje się niezły tydzień. pracowicie. z depresją. jak walczyć?

parę nut na motywację?


piątek, 11 stycznia 2013

Piosenka.

Na wieczór. Potrzebuję inspiracji i motywacji do tworzenia. Pracy dużo, baaaardzo dużo. Sesja się zbliża, Na poniedziałek projekt. Katuję jedną z moich ulubionych piosenek, ulubionego zespołu. Kocham to...


.

To uczucie kiedy, pomagam komuś nieznajomemu bezinteresownie. Niesamowite. Od niedawna zauważyłam to w sobie, cieszę się kiedy komuś pomogę. Przed chwilą padło na starszą panią w autobusie.

niedziela, 6 stycznia 2013

Postanowienie.

Przeglądam stare zdjęcia. Byłam chudsza. (Choć wtedy uważałam że jestem gruba) Teraz dałabym wiele żeby mieć tamtą wagę. Muszę schudnąć, wrócić do tamtej wagi. Muszę schudnąć 14 kg. Nie wiem jak to zrobię biorąc pod uwagę moje choroby i dolegliwości. Zdrowsze odżywianie, chociaż nie wiem czy będąc studentem to możliwe...

sobota, 5 stycznia 2013

film :)

Lubię obejrzeć dobry film. Lubię kiedy wnosi coś i pozwala pomyśleć nad czymś choćby przez pare minut. Ten wrócił do mnie we śnie. Pierwszy raz w życiu.  



piątek, 4 stycznia 2013

.

Świadomość że traci się przyjaciela i bliskich znajomych to straszne uczucie. Przykre. Z zewnątrz zero emocji, ale w środku ból powoli dobija. 

S.

There is only one happiness in life: to love and be loved. 

czwartek, 3 stycznia 2013

Start.

Nowy Rok, nowy blog, nowe nadzieje, oczekiwania, stare myśli i stare zmartwienia. Nie wiem co konkretnie znajdzie się w kartach tego bloga. Słowa mniej lub bardziej przemyślane, może wcale. Będzie tutaj o tym co mnie otacza, o tym co mnie dotyczy. O tym co cieszy, co smuci, o tym co lubię a czego nie. o tym co przeszkadza i co zauważam. Czyli o wszystkim lub niczym.