środa, 30 października 2013
środa, 23 października 2013
Why...
Płaczę. Jakoś mnie to nie dziwi.
Zamykam się w sobie. Zamykam się na ludzi i przed nimi. Zbyt wiele razy zostałam zraniona. Ciągle się na nich zawodzę. Mam dość.
Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przeraża mnie.
Zamykam się w sobie. Zamykam się na ludzi i przed nimi. Zbyt wiele razy zostałam zraniona. Ciągle się na nich zawodzę. Mam dość.
Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przeraża mnie.
sobota, 12 października 2013
czwartek, 10 października 2013
czwartek, 3 października 2013
środa, 2 października 2013
Lekcja 1.
Byłam na pierwszej lekcji gry. Jestem zdezorientowana. Moje palce niczym drewniane kołki nie trafiały dobrze w struny... Ciążko skoordynować pracę dwóch rąk. Mało tego ciężko nie liczyć strun i progów... czyli początek początku. Nie mogę się doczekać kiedy zagram całą szybką piosenkę z zamkniętymi oczami.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)